KOSZYK

Brak produktów w koszyku.

Naprasowanka a profesjonalny nadruk termotransferowy

Ostatnia modyfikacja

kobieta robiąca naprasowankę na koszulce

W ostanim czasie dużą popularność zdobywają naprasowanki czyli nadruki do samodzielnej aplikacji na odzież przy pomocy żelazka. Pomysł jest bardzo ciekawy, ale jestem pewna, że zastanawiasz się, jak jest z trwałością takich nadruków. Zwłaszcza, jeśli pamiętasz tandetne i nietrwałe naprasowanki na koszulki sprzed kilku lat. W tym krótkim artykule wyjaśnię Ci, jak dzisiaj powstają naprasowanki oraz czym różnią się od profesjonalnych nadruków termotransferowych.

Jak powstają naprasowanki?

Nie byłoby naprasowanek w obecnej postaci, gdyby nie technologia DTF. Wywodzi się ona z najbardziej popularnej metody druku na koszulkach czyli DTG. Podobieństwo nazw nie jest przypadkowe. Skróty oznaczają Direct to Garment oraz Direct to Film. 

W metodzie DTG farba nakładana jest bezpośrednio na bawełnę. DTF to wariacja te metody. Farba jest nakładana na cienką folię. Następnie mokry nadruk posypywany jest sproszkowanym klejem i umieszczany w piecu. Po kilku minutach naprasowanka jest gotowa. Nadruk na folii wykonywany jest w odbiciu lustrzanym, dlatego po przyłożeniu naprasowanki do odzieży uzyskujemy poprawny wygląd.

Druk DTF na koszulce

Jest jeszcze drugi rodzaj naprasowanek: z folii flex. Idea jest taka sama, ale zamiast drukować wzór wycina się go z jednokolorowej folii. Po nacięciu folii usuwa się niepotrzebne elementy i tak powstaje gotowy nadruk.

Jak aplikować naprasowanki?

Niezależnie od techniki, w jakiej powstała naprasowanka, metoda aplikacji jest taka sama. Nie będę się tutaj rozpisywała na ten temat, tylko zamieszczę film. Pokazuję na nim aplikację naprasowanki DTF, ale folię flex wgrzewa się identycznie.

Różnice pomiędzy naprasowanką a profesjonalnym nadrukiem 

Różnice dotyczą wyłącznie sposobu aplikacji naprasowanki na odzież. W domowych warunkach jest to żelazko, w profesjonalnych warunkach korzysta się z pras termotransferowych. Same naprasowanki są identyczne. Nie ma wersji profesjonalnej i do domowego użytku. Sami korzystamy z naprasowanek DTF, głównie przy zamówieniach hurtowych, i są one dokładnie takie same jak te, które sprzedajemy klientom detalicznym.

prasa termotransferowa

Oczywiście, aplikacja prasą termotransferową da lepszy efekt. Przez lepszy efekt rozumiem większą trwałość nadruku. Wizualnie nie będzie różnic. Przy wgrzewaniu naprasowanki ważny jest czas, temperatura oraz odpowiedni nacisk. Korzystając z prasy można te wszystkie parametry dokładnie ustawić. A w domowych warunkach? Jeśli jest ot mały nadruk, który cały mieści się pod żelazkiem, to nie będzie praktycznie żadnej różnicy. Natomiast przy nadrukach większych niż powierzchnia żelazka jest pewien margines błędu. Czasem przesuniesz żelazko trochę za daleko i mały fragment może być słabiej dogrzany. Nie ma się co oszukiwać, nie będzie to tak trwały nadruk jak aplikacja z prasy. Musisz cały proces wykonać bardzo starannie, by uzyskać jak najtrwalszy nadruk. Zastanawiasz się pewnie, o jakich różnicach w trwałości mówię. Trudno mi to jednoznaczeni oszacować. Profesjonalny nadruk termotransferowy wytrzyma około 100 prań. Korzystam na codzień z koszulki z filmu powyżej i trzyma się bardzo dobrze. Na moment pisania tego artykułu koszulka miała za sobą blisko 30 prań i nie widać na niej żadnych oznak zużycia. Myślę, że od 50 do 70 prań jest spokojnie do osiągnięcia, jeśli starannie wykonasz wgrzewanie.

Ewelina, pomysłodawczyni i współzałożycielka T-shirt Gallery. Wie prawie wszystko o materiałach, technikach druku i szyciu.

Prywatnie zafascynowana ajurwedą i zdrowym stylem życia.